Gdybym mogła cofnąć czas i zmienić pewne rzeczy, nie zrobiłabym tego. Co najwyżej przeżyłabym wszystko jeszcze raz, na nowo doświadczając każdego szczegółu minionych wydarzeń, po to tylko, by już na zawsze zapamiętać naukę, która z nich płynęła. Bo chociaż nie zawsze były one dobre czy przyjemne, to właśnie one ukształtowały mnie taką, jaka jestem, i to one są skutkiem moich wyborów i działań. A jak to ktoś kiedyś powiedział - dorosłość nie zaczyna się wraz z osiągnięciem pewnego
wieku, a dopiero wtedy, kiedy człowiek dojrzeje do samodzielnego ponoszenia
konsekwencji za swoje decyzje i czyny.
Cóż, w takim razie z godnością przyjmę na siebie wszelkie konsekwencje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz